Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę - Martę i Bartka. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania.

Posty otagowane pasta na kanapki

Pasta jajeczna ze szczypiorkiem

Pasta jajeczna ze szczypiorkiem

Pasta jajeczna nie tylko na Święta Wielkanocne, ale także na zwykłe, codzienne śniadanie. Jest bardzo prosta i szybka w przygotowaniu, najwięcej czasu zajmuje oczekiwanie na ugotowanie się jajek. Z pewnością posmakuje każdemu, z dodatkiem pełnoziarnistego lub chrupkiego pieczywa stworzy duet idealny, zdrowy i ładnie wyglądający. Nic dodać, nic ująć – tylko zajadać. 🙂

Pasta z suszonych pomidorów

Pasta z suszonych pomidorów

Przepis na tę pastę z suszonych pomidorów podany mi został przez Koleżankę, która powiedziała “Wrzuć to, to i tamto, zmiksuj i gotowe”. Mało precyzyjnie, sami przyznacie, ale wystarczająco na tyle, abym coś z tego stworzyła. 🙂 To jedna z naszych ulubionych past, świetnie smakuje z czosnkowymi grzankami lub jako dodatek do nachos. Pasta z suszonych […]

Pasta z żółtego sera

Pasta z żółtego sera

Pasta z żółtego sera to kolejna nasza propozycja szybkiego dodatku do chleba lub przekąski na przyjęcia. Wykonuje się ją błyskawicznie, zawsze bardzo dobrze smakuje i chociaż jest kaloryczna, to nie można się jej oprzeć. Pastę z żółtego sera można podawać na kromce chleba, podpieczonej w piekarniku bagietce lub na krakersach.

Pasta z makreli

Pasta z makreli

W tym tygodniu (od 16-23 października) w szkołach prowadzona jest akcja “Tydzień Dobrego Chleba”. Aby i Was zachęcić do jedzenia zdrowego chleba – najlepiej wypiekanego na zakwasie – przygotowaliśmy smaczny dodatek do pieczywa. Jest on nam dobrze znany z domów rodzinnych, prosty do wykonania i niezmiennie smaczny. Zdrowe, bogate w witaminy składniki pasty z makreli […]

Pasta z twarożku

Pasta z twarożku

Pasta z twarożku to wspomnienie mojego domu rodzinnego i dzieciństwa. Mama zawsze musiała robić dwie pasty serowe – dla mnie na słono, dla mojej Siostry na słodko, z dodatkiem cukru. Czasami pasta zmieniała kolor na czerwony dzięki dodaniu do niej odrobiny przecieru pomidorowego. Ta prezentowana tutaj nieco odbiega od moich dziecięcych wspomnień, wtedy nikt nie […]