Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Zupa dyniowa z mleczkiem kokosowym

Print Friendly, PDF & Email

zupa dyniowa z mleczkiem kokosowym

Kremowa zupa z dyni z mleczkiem kokosowym to kolejna propozycja na jesienną zupę z tego warzywa. Tym razem do zupy dodaliśmy ziemniaki, marchewkę i pietruszkę, które mocno zagęściły całą potrawę i uczyniły zupę sycącym posiłkiem, oraz rozgrzewający imbir, który w połączeniu z mleczkiem kokosowym nadał jej wyrazistego, orientalnego smaku. A co ważne – nowe odsłony zup dyniowych nieco bardziej przypadły Bartkowi do gustu i chętnie wspomagał mnie przy zjadaniu kolejnych wersji. 🙂

Składniki na zupę dyniową z mleczkiem kokosowym

  • 400 g miąższu z dyni
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 2 marchewki
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1 pietruszka
  • 1 kawałek selera
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 kawałek świeżego imbiru
  • 1 kawałek chili
  • 1/4 łyżeczki kolendry
  • 1/4 łyżeczki kminku
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka oleju
  • sól, pieprz do smaku



Wykonanie

Marchewki, ziemniaki, pietruszkę i seler obrać, opłukać, pokroić w kostkę. W kostkę pokroić również dynię oraz cebulę.

Imbir, czosnek obrać i razem z chili drobno posiekać.

Kolendrę i kminek rozgnieść w moździerzu.

W garnku rozpuścić masło z olejem, wsypać cebulę, zeszklić ją. Dodać przyprawy oraz imbir, czosnek i chili, chwilę podsmażać. Wrzucić pokrojone warzywa, smażyć 10 minut. Następnie wlać 1,5 litra wody lub wywaru warzywnego, gotować, aż warzywa będą miękkie. Odstawić z ognia, zblendować i powoli wlać mleczko kokosowe. Ponownie postawić na ogniu, zagotować. Na koniec doprawić świeżo zmielonym pieprzem i solą.

Zupę dyniową z mleczkiem kokosowym podawać z ulubionymi dodatkami – grzankami, groszkiem ptysiowym, makaronem lub prażonymi pestkami dyni.

zupa dyniowa z mleczkiem kokosowym




1 Komentarz

  1. Anonim
    5 listopada 2016    

    wygląda cudnie, a przepis jest bardzo interesujący 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.