Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Wieprzowina po chińsku

Print Friendly

wieprzowina_po_chińsku

Dawniej często jadłam chińskie dania kupowane w budce obok bazarku, ale też sama gotowałam potrawy orientalne. Doprawione aromatycznymi przyprawami są smacznym połączeniem warzyw i mięsa. W skład naszej wieprzowiny po chińsku wchodzą polskie warzywa w towarzystwie pędów bambusa, grzybów mung, imbiru oraz oleju sezamowego i sosu sojowego. Pyszna chińszczyzna z polskimi akcentami. 🙂

Składniki
  • 250 g łopatki wieprzowej
  • 1 średnia marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • 1 kawałek selera
  • 50 g pora (biała część)
  • 50 g pędów bambusa w zalewie
  • 10 g suszonych grzybów mung
  • 1 kawałek świeżego imbiru
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • sól, pieprz do smaku




Wykonanie

Grzyby mung zalać lekko ciepłą wodą i zostawić na godzinę.

Łopatkę opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem, pokroić na małe i cienkie paski.

Pietruszkę, marchewkę i seler obrać, umyć, pociąć w słupki. Por umyć, pokroić w krążki.

Na patelni rozgrzać olej słonecznikowy, wrzucić wieprzowinę i smażyć 10 minut. Dodać olej sezamowy oraz sos sojowy, pokrojone warzywa, starty na tarce o drobnych oczkach imbir, grzyby mung, pędy bambusa. Całość podsmażać kolejne 10 minut (w razie potrzeby dolać trochę ciepłej wody). Doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą.

Wieprzowinę po chińsku podawać z ugotowanym ryżem, makaronem ryżowym lub sojowym.




Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.