Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Smażony karp

Print Friendly

smażony karp

Bez smażonego karpia nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia, od najmłodszych lat jest to moje ulubione i najbardziej wyczekiwane danie wigilijnego wieczoru. U nas w domu robi się go bardzo prosto – tylko smażąc. Nie przyjął się karp w galarecie ani po żydowsku, taki obtoczony jedynie w mąkę jest po prostu najlepszy. A od kiedy u właścicieli pobliskiego stawu mogę kupić świeżego karpia, nie muszę się martwić, czy będzie on mulisty, świeży i smaczny. Już nie mogę doczekać się smażonego karpia robionego przez Mamę.

Składniki na smażonego karpia

  • 1 karp (ok. 1,5 – 2 kg)
  • 2 cebule
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziarenka pieprzu
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • mąka do obtoczenia
  • olej i masło do smażenia




Przygotowanie

Cebule obrać, pokroić w piórka.

Oczyszczoną rybę dokładnie umyć, pokroić w dzwonka, a te przekroić na pół wzdłuż kręgosłupa. Włożyć je do miski, obtoczyć w cebuli, dodać liście laurowe, ziele angielskie, ziarenka pieprzu. Zostawić na całą noc w lodówce.

Następnego dnia zdjąć cebulę i przyprawy, rybę osuszyć papierowym ręcznikiem, oprószyć z każdej strony solą i pieprzem. Obtoczyć w mące.

Na patelni rozgrzać olej z masłem, kłaść karpia i obsmażyć go z każdej strony na złoty kolor.

Tak przygotowanego karpia można od razu podać na stół lub przygotować go dzień wcześniej, a podczas Wigilii podgrzać w piekarniku w niskiej temperaturze.




Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.