Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Pieczony bażant

Print Friendly, PDF & Email

pieczony bażant

Na urodzinowy obiad sięgnęliśmy po bażanta, który do tej pory nie gościło na naszym stole. Ponieważ mięso jest chude, aby zapobiec jego nadmiernemu wysuszeniu, przygotowaliśmy je podobnie jak perliczkę, obkładając je cienkimi plastrami boczku. Pieczonego bażanta zjedliśmy z tradycyjnymi kluskami śląskimi oraz buraczkami z maminego słoiczka. 🙂

Składniki na pieczonego bażanta

  • 1 bażant
  • 100 g boczku w cienkich plasterkach
  • 100 ml białego wina
  • 1 łyżka masła
  • sól, pieprz




Wykonanie

Bażanta umyć i usunąć podroby, dokładnie oczyścić z resztek piór. Ponownie opłukać pod bieżącą wodą, osuszyć papierowym ręcznikiem, wewnątrz i na zewnątrz natrzeć solą oraz świeżo mielonym pieprzem. Związać nogi ptaka, obsmażyć kilka minut z każdej strony na rozgrzanym maśle.

Bażanta przełożyć do żaroodpornego naczynia, obłożyć plastrami boczku, tak żeby jeden plaster nachodził na drugi. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200oC (z termoobiegiem), piec 15 minut. Po tym czasie obniżyć temperaturę do 180oC, piec jeszcze 45-50 minut – po 30 minutach wlać wino, polać nim po bażancie.

Po upieczeniu bażanta wyjąć na półmisek, sos przecedzić przez gęste sito i polać nim mięso.




pieczony bażant

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

eleven − 9 =