Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Oponki z serem

Print Friendly, PDF & Email

oponki z serem

Rozpoczynając przygotowania bloga do tłustego czwartku, zaczęliśmy od bardzo prostego przepisu na oponki z serem. Jako jedyne z tradycyjnych tłustoczwartkowych smakołyków nie wymagają dużego nakładu pracy, wystarczy tylko zagnieść i odpowiednio wyciąć ciasto. Przepis pochodzi z zeszytu w rodzinnym domu i dawniej był często wykorzystywany do robienia oponek z serem. Dzisiaj więc przypomniałam sobie smak dzieciństwa, a Bartkowi, który do tej pory nie miał okazji ich spróbować, bardzo posmakowały. 🙂

Składniki na oponki z serem

  • 1/2 kg białego sera
  • 3 jajka
  • 80 g margaryny
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 szklanki cukru
  • 250 g mąki
  • 3 kostki smalcu (750 g) do smażenia




Przygotowanie

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Na stolnicę wyłożyć ser i margarynę, pokroić nożem. Wbić jajka, dodać cukier, przesianą mąkę oraz sodę. Wyrobić ciasto, następnie rozwałkować je na placek grubości ok. 1 cm i wykrawać szklanką kółka. W środku każdego kieliszkiem wyciąć dziurkę. Pozostałe ciasto ponownie zagnieść, rozwałkować i wykrawać nowe oponki.

W szerokim i niewysokim garnku rozgrzać powoli smalec do 170oC. Wkładać ostrożnie po kilka oponek, smażyć aż zrobią się złociste od spodu, przewrócić patyczkiem na drugą stronę i dalej smażyć do uzyskania złotego koloru. Wyjmować łyżką cedzakową, układać na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem.

Oponki z serem można posypać cukrem pudrem.

Z podanych składników otrzymamy ok. 70 oponek z serem.




2 Komentarzy

  1. M.J. :)
    4 lutego 2016    

    Oponki są pycha ! 🙂 miałam gdzieś przepis, ale z niedokładną ilością mąki… No to teraz już wiem ile dokładnie jej potrzeba 🙂 niebawem skorzystam z Twojego przepisu 🙂 a swoją drogą dziwię się, że Bartek nigdy tego nie próbował 😉 pozdrawiam serdecznie 🙂

    • M&B
      5 lutego 2016    

      Jedyne oponki, jakie kojarzę, to kupowane przez Mamę obok dzisiejszego McDonalds ale one były chyba inne. Pamiętam ich smak i ciepłą papierową torebkę w rękach, a także rozczarowanie, gdy pewnego dnia budka na zawsze zniknęła. Pozdrawiam. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

seventeen − seventeen =