Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Golonka gotowana

Print Friendly

gotowana_golonka

W czasie zeszłorocznych wakacji w starej książce kucharskiej znaleźliśmy intrygujący przepis na przygotowanie golonki. Zalecano w nim namaczanie tego mięsa przez dzień lub dwa w roztworze octu i wody, aby było ono bardziej kruche, miękkie i soczyste. I rzeczywiście golonka taka wyszła, dlatego każdą kolejną marynowaliśmy w ten sam sposób. Warto spróbować. 🙂

Składniki
  • 1 golonka
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1 kawałek selera
  • 1 cebula
  • 1 szklanka octu
  • 1 szklanka wody
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziela angielskie
  • 2 owoce jałowca
  • sól, pieprz




Wykonanie

Golonkę dokładnie umyć.

W garnku zagotować ocet z wodą oraz cebulą, przestudzić i zalać golonkę. Odstawić w chłodne miejsce na jeden dzień.

Marchewkę, pietruszkę i seler obrać, umyć. Wrzucić do garnka, w którym będzie gotowana golonka, dodać ziele angielskie, owoce jałowca i liście laurowe. Mięso wyjąć z zalewy, opłukać, dołożyć do warzyw, zalać taką ilością wody, żeby było przykryte.

Gotować w zależności od wielkości golonki od 1,5 do 2,5 godzin. Mięso powinno być miękkie i odchodzić od kości.

Golonkę można podawać bezpośrednio po ugotowaniu lub dodatkowo podpiec do zrumienienia się w piekarniku na funkcji grill.




1 Komentarz

  1. Agata Malyl
    14 marca 2016    

    Wygląda na zdjęciach ślicznie i bardzo smacznie, przepis jak dla mnie bardzo dobrze skomponowany. Sama robiłam je na wiele sposobów. Ostatnio próbuję z różnymi dodatkami smakowymi i szukam zawsze nowych pomysłów. Jeśli ktoś by chciał kilka ciekawych rozwiązań to może coś takiego się przydać http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-golonke/ od siebie jeszcze polecam dodanie gruszki, kurek lub choćby lepszego wina. Także piwo imbirowe jest genialne do dodania barwy smaku. A może ktoś poleci jeszcze jakieś inne mniej typowe dodatki jakie są sprawdzone i dobrze smakują?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.