Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Fasolka po bretońsku

Print Friendly, PDF & Email

fasolka po bretońsku

Czy może być coś lepszego do gotowania niż danie jednogarnkowe? Zawsze są sycące, pożywne, pachnące i rozgrzewające. Wprost idealne na jesienne i zimowe wieczory. Na liście naszych ulubionych posiłków znajduje się więc godny przedstawiciel takich dań – fasolka po bretońsku. Zawsze robimy jej bardzo dużo, dobrze się ją mrozi i w dni, kiedy nie mamy czasu na gotowanie chętnie po nią sięgamy.

Składniki na fasolkę po bretońsku

  • 500 g fasoli „Jaś”
  • 350 g kiełbasy śląskiej
  • 150 g boczku wędzonego
  • 1 puszka pomidorów w zalewie
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cebule
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 ziarenka pieprzu czarnego
  • 3 ziarenka jałowca
  • 1 łyżeczka kminku
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 1/2 łyżeczki papryki
  • sól i pieprz do smaku




Przygotowanie

Fasolkę opłukać i zalać wodą ok. 5 cm ponad jej poziom. Moczyć przez całą noc.

Następnego dnia gotować fasolkę w tej samej wodzie, w razie potrzeby dolać trochę gorącej wody. Dodać także ziele angielskie, ziarenka pieprzu, kminku i jałowca. Fasolkę gotować do miękkości (około 2 godzin).

Podczas gdy fasolka się gotuje, pokroić cebulę, kiełbasę i boczek w kostkę. Najpierw wytopić z boczku tłuszcz, skwarki dodać do gotującej się fasoli, a na pozostałym tłuszczu usmażyć cebulę. Dodać ją do fasoli. Podsmażyć także pokrojoną kiełbasę i wrzucić do reszty dania oraz wlać pomidory z puszki. Dosypać majeranek, paprykę, świeżo zmielony pieprz i sól do smaku. Całość gotować na małym ogniu 20 minut.

Fasolkę po bretońsku podawać na gorąco z ulubionym pieczywem.




Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

5 × 1 =