Niecodziennik Pary to blog kulinarny prowadzony przez parę. Zawiera przepisy na codzienne i niecodzienne dania, które goszczą na naszym stole. Został założony z radości płynącej z bycia razem, wspólnego spędzania czasu i zainteresowania gotowaniem.

Eton mess

Print Friendly

eton mess

Na blacie kuchennym stała cała miseczka świeżych malin, a ja głośno zastanawiałam się, co też z nich zrobić. Usłyszał to Ed, który od razu podpowiedział: „Eton mess„, a ponieważ ta angielska nazwa nic mi nie mówiła, od razu pokazał mi i obrazki i przepis. Już wiedziałam, na co przeznaczę maliny i że będzie to pyszny deser – nie mogło być inaczej, skoro robi się go z bez, kremówki, owoców i soku. W przepisie na eton mess fajne jest to, że składniki można dowolnie układać, a także zmieniać, zastępując maliny np. truskawkami, borówkami lub jeżynami.

Składniki na eton mess

  • 20-30 sztuk bez
  • 200 ml schłodzonej śmietany kremówki
  • 250 g malin
  • 2-3 łyżki soku malinowego
  • 2 łyżki cukru pudru



Wykonanie

Maliny szybko przepłukać pod bieżącą wodą, osuszyć.

Śmietankę kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder.

Na dnie pucharków do deserów umieścić część malin, na nie pokruszyć bezy oraz wyłożyć ubitą kremówkę. Ponownie ułożyć 3 warstwy – owoce, bezy oraz kremówkę. Wierzch deseru ozdobić bezami i polać sokiem malinowym.

Eton mess można serwować od razu lub wstawić do lodówki, aby się schłodził.

eton mess




Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.